powrót do strony głównej



WIERZBOWY PAN



Starożytny obrządek związany z urodzajem brany ze starego celtyckiego kalendarza/ święto Beltane obchodzone w maju/. Każdego roku przy Beltane, zanim skończono obsiewać pola a pogoda się stabilizowała, Celci a przed nimi poganie robili wszystko żeby dobrze przygotować grunt po siewy, nawożono glebę obornikiem lub potażem. Wickerman był ważną postacią części Beltane rytuału urodzajności. Wieśniacy zbierali się do budowy Wickermana. Wickerman budowany był z suchych gałęzi wierzbowych przeplatanych słomą, trawą i innymi łatwopalnymi materiałami, budowano go na ramie w kształcie krzyża i musiał być tak wielki żeby sprawiał wrażenie kołysania się wbiodrach. Wewnątrz Wickermana umieszczano ofiarę ludzką, która właściwie powinna wejść do wnętrza dobrowolnie. W tamte dni wspólnota decydowała kto ma być ofiarą tego roku. Zwykle byli to wygnańcy, zbrodniarze, wiejscy "idioci", lub jaki kolwiek inny niepożądany człowiek. Przy Beltanie Celtowie palili Wickermana w wypracowanej ceremonii a po spaleniu popiół/ potaż/ rozsypywano po polach. Nie zawsze jednak starożytni Celtowie umieszczali wewnątrz Wickermana człowieka, ale dla rytuału należało wkładać do środka jakieś małe zwierzę lub kurczę.




ZNACZENIE RYTUAŁU



Beltane może znaczyć powrót słońca. Beltane jest analogiczne do irlandzkiego "Bealtaine" lub szkockiego "Bealtuninn" podczas gdy "tene" - jasny środek, ogień, nikt oczywiście nie wie czy Bwl odnosi się do Belenus, pasterski bóg Gauls, lub jest od "bel" i znaczy "błyszcząca", m mogło by też pochodzić od "bil tene" lub szczęśliwy ogień, ponieważ skakać przez Beltane ognie miało przynosić pomyślność i zdrowie inwentarza. kiedy Druid i jego następcy przynosili Beltane ognie ze szczytów wzgórz/płonący tam Wickerman/, zaczynały się prawdziwie magiczne czyny, ponieważ ognie były święcone i miały za zadanie przynosić światło słoneczne w dół do ziemi. W Szkocji i po skończonym dniu w każdej rodzinie ogień gaszono. Od wielkich święconych ogni należało pobrać płomień trzy razy dziennie przez troje ludzi z rodziny używając do tego gałązek z dziewięciu święconych drzew. Kiedy w domowym ognisku zapłonął ogień to oznaczało triumf światła nad ciemnością. Przy zapalaniu ogniska domowego należało kręcić głową naśladując krążenie słońca. Gdyby jakikolwiek człowiek planował długą podróż albo niebezpieczne przedsięwzięcie musiał wtedy skakać przez ogień trzy razy. Kiedy ogień był słaby, dziewczyny przeskakiwały przez płomień by dostać dobrych mężów, kobiety brzemienne stąpały przez żarzące się węgle by zapewnić sobie leki poród, przez tlący się popiół przenoszono dzieci aby dobrze się chowały. Kiedy ogień nikł żarzące się węgle rzucano pośród kiełkujące zbiory by je chronić. Kiedy nad ranem słońce zaczęło się pojawiać na horyzoncie, ten kto to obserwował mógł zobacz w wirowym ruchu Beltane jako czas urodzajności spędzającą starą Noc z którą w miłosnym uścisku tworzy Rano. Cała trójka wraca do wsi niosąc ogromne pączkujące konary głogu i polne kwiaty, którymi zdobią siebie , domy i ich rodziny. Wybierano króla i królową jako zielone małżeństwo/ zwykle byli to narzeczeni, którym było najbliżej do ślubu/. Niesiono ich przez cała wieś na tronie przybranym zielonymi gałęziami. Małżeństwo to symbolizowało jedność ziemi i słońca. Zabawy trwały cały maj cały maj.




RYTUALNE PRZEKSZTALCENIE



O zmroku dnia, samotne z oddali uderzenie bębna, wzywają przyjaciół na plac celebry, gdzie członkowie poszczególnych grup przyjacielskich tworzą kręgi, intonując jakby i wzmacniając energię /trzymając się za ręce/ kręcą się w koło, tworząc siłę jednego kierunku .W dłoniach uczestników powiewają wstążki w czterech kolorach/żółte dla powietrza, czerwone dla ognia, niebieskie dla wody i zielone dla ziemi / Kręgi te otaczają Wickermana /Wierzbowego pana/, następnie pękają i otaczając Wickermana , oplatają go kolorowymi tasiemkami. Cała ta scena ność bębnów i śpiew uczestników się potęgują. Żywiołowe, monotonne granie bębnów i śpiewy kierują się ku księżycu. Nagle cisza. Głosy toną w ziemi, łączą się z nią. Cały ten zgiełk jako symbol chaosu, zostaje zatopiony w ziemi. Przyoblekana w szatę ceremolnianą kapłanka rusza do Wickermana nazywając go wcieleniem niszczycielskiej ludzkiej bezmyślności. Teraz grupa wzywa ogień, nie jako nienawiść czy zniszczenie, ale jako proces zmiany i przekształcenia we wszystkim co żyje. Wickerman stoi, chwytają go pierwsze małe ognie. Ogień rozciąga się i szybko wczesny wieczór rozjaśnia, niczym pochodnia, całą okolicę.

Otaczający płonącego Wickermana głośno wymieniają wszystko złe, które należy zmienić i w miarę rosnącego ognia tych życzeń jest więcej głos się potęguje. Cała ta energia z płomieniem idzie do góry i przenosi zamiar gojenia i oczyszczania się ziemi ze zła i podłości. W miarę słabnącego ognia głosy powoli cichną. Cały ten czas głosom powinny wtórować bębny. Powietrze nocy ponownie napełnia się monotonnymi śpiewami i tańcami. Każdy celebrant wyraża kolejno i głośno pomyślne dla siebie lub ludzkości życzenie.

Ofiara ognia, palenie wizerunków, niewątpliwie jest jedną z najbardziej starych i najbardziej rozległych form pogaństwa. Praktyka palenia wizerunków trwa do dnia dzisiejszego, tylko w nieco innych formach. Przecież pali się wizerunki nielubianych polityów, pali się wiosną "marzannę". Na Ukrainie na święto "kupały" rozpala się wielkie ogniska a że stoków pobliskich gór puszcza się płonące słomiane kule.



Tradycyjnie palenie ludzkich wizerunków ma stworzyć ducha, posłańca - łączyć celebrant z siłą, która zwykle jest poza kontrolą. Dla dawnych ludzi, energia ognia była polączona ze słońcem, które przynosi zdrowie i wzrost a palenisko, żywność i pościnność. Ogień był iskrą życia , który łączył ludzkie serca z gwiazdami. Dla niektótrych ogień to koło otaczającej tarczy strzelniczej, któta przekształca sie w poszukiwanie wiedzy i potęgi.

Święto ognia w Starej Europie związane było ze zmianami położenia słońca w ciągu roku: środek lata, jesienne zrównanie dnia z nocą, zimowe przesilenie dnia z nocą i wiosna. W kilku przypadkach mamyprzykłady na chrześcijańskie świętowanie na bliskość zimowego przesilenia dnia z nocą jest to niewątpliwie zastąpienie wcześniejszego celebrowania urodzenia słońca. Faktyczne zachowanie tych świąt sugeruje słoneczny poczatek. Swiętość ognia/ słońca/ spełnia symboliczną funkcję, które ogniskują się na użyźnianiu i wzroście. Przeskakiwanie ognia, wystawiając swój reprodukcyjny organ na jego płomienie, symbolizuje właśnie charakter urodzajności i wzrostu. Wierzono dawniej, że palenie plecionego człowieka było połączone z faktyczną ofiarą ludzką.

Opracowanie na podstawie internetowego przekazu Walter Mistrz Arthen 1988r.

W 1982 r w USA u brzegu rzeki Merrimack w miejscowości Lawrence wykonano plecionego człowieka na potrzeby filmu "Wickerman"

* We Wzdowie w siedzibie Małopolsiego Uniwersytetu Ludowego w dniu 06.06.2003r. dokonano obrządku spalenie "Wickermana" nazwanego "Czarkulem". Obrządek miał znaczenie symboliczne. Ogień i popioły miały natchnąć absolwentów szkoły płodnością ciała i umysłów.

Wzdów 2002-09-09, Zdzisław Kwasek




⇧ Do góry

Zdzisław Kwasek © Copyright 2002
shengjk@tlen.pl
Pomógł Pajączek